interview | 2003-2006

 

Portret prosta sprawa, podobno. Rozmowa z osoba. Pytania i odpowiedzi. Parę informacji." Nie. Powiedział Wolf , Wolf.....-Wyszeptała Lil. - A więc....Nigdy.... Potem....- Powiedział, Wolf...Najpierw (...) O czym to właściwie chcesz zapomnieć zapytała ponuro Lil. Kiedy się o niczym nie pamięta, odparł Wolf, to z pewnością wszystko wygląda inaczej." Dlatego trzeba złapać słowo, uczepić się go mocno i zrobić z niego klucz. Osoba, skrawek dnia, pochyłość czasu biegnącą w dol. Rozmowa, gdy dniało, dzień w prezencie od osoby, czas trwania się odbył. Kropka. Został obraz. Kto mówi spokojnie i z roztargnieniem, może pasuje mu wrodzona nieśmiałość?Koloru trawy. Żółta czy czerwona konsystencja rozmowy? Niebieska nie. Czy ktoś gwizdał w ogrodzie o zielonych ogórkach? Portrety namalowane przez Pawła sa zarejestrowanymi na ekranie płótna zdarzeniami, które wcześniej specjalnie przepuścił przez filtry pamięci, przewody wyobraźni, to sa często zapisy wrażenia, zdarzenia, wrażenia z osoba w roli głównej. Wyabstrahowane z rzeczywistości, zeskanowane, był szum i wyostrzenie, na koniec rendering.Portret jest prosty i osobisty. Osobisty ze względu na jego przedmiot i podmiot. Paweł robi portrety, bo lubi ludzi, potrafi im się przyglądać. Portrety sa nasycone, kompletne i obficie zaopatrzone ze wzgledu na długie rozmowy i całe spektrum barwne osobistych przeżyć. Każda osoba musi mieć przecież swoja tonacje określoną na podstawie np. ilości wypowiadanych słów na minutę, odgłosu strzepywanej rzęsy, grubości swetra ubranego w ostatni wtorek, wszystko się liczy. Nic może mieć wewnątrz pustych przestrzeni, chyba ze jest to milczenie malowanej osoby. Portret popołudniowy, portret wczesnowieczorny. Żółte włosy, czerwona trawa, Paweł Menrek, Full Color. gosia szandala  | eng

 

3/20 | technika mieszana / płótno

back | gallery